Przejdź do głównej zawartości

Posty

Najnowsze posty

Biała róża, czarny las

Pamiętaj kim jesteś. Miesiąc temu miałam możliwość, jeszcze przed wydrukiem, przeczytania kolejnej urzekającej powieści, wydanej przez Wydawnictwo Niezwykłe. Historia inspirowana prawdziwymi wydarzeniami, nietypowa, bo opowiedziana między innymi przez Niemkę, która musiała się poddać, w czasie II wojny światowej, idei nazistów.

W ciągu kilku tygodni Hitler umocnił władzę. Wolność słowa, prasy i zgromadzeń publicznych została zniesiona i tak zakończył się niemiecki eksperyment z wolnością i demokracją. Młodziutka Franka Gerber wraz z rodzicami i bratem wiedli spokojne życie, do czasu, kiedy zaczęto rozwieszać flagi SS w Niemczech i ..nosić na rękawach opaski ze swastyką. II wojna światowa dopiero miała zacząć zbierać swoje żniwa.

Propaganda zmieniała się w obsesję, a fanatycy tego reżimu byli jak zahipnotyzowani. Początkowo Franka, jak większość Niemców, dumna była, że przynależy do rasy aryjskiej. Któż nie chciałby być idealny człowiekiem.
Niewielu decydowało się pozostać na uboczu, ni…

Raz, dwa, trzy...giniesz ty! - recenzja przedpremierowa

KAMERA! AKCJA!

Śmiem twierdzić, że wraz z tempem pisania, wzrasta komizm w powieściach autora. Ostatnia wydana książka Śmierć w blasku fleszy była bardzo dobra, a ta jest wg mnie.. jeszcze lepsza.
Nie było chyba strony, na której buzia by mi się nie roześmiała.
Kolejny raz postacie, wydarzenia i dialogi, spod pióra A. Rogozińskiego wyszły fenomenalnie. Co tu dużo pisać, uwielbiam komedie kryminalne w jego wykonaniu, choć trochę czułam się jak ten karaluch z książki, który zbaczał z trasy, kiedy miałam już wytypowanego mordercę. Trafiony? Akurat!
Choćby nie wiem, ile razy wstawiane były opisy postaci, to ja się wciąż gubiłam. Autor do perfekcji opanował sztukę mieszania, wszystkiego i wszystkich, na dodatek we wszystko!
On ma tym poderżnąć gardło gołej lasce, a nie pojedynkować się na błotach Grunwaldu z wielkim mistrzem Ulrichem von Jungingenem! Obecni bohaterowie Raz, dwa, trzy.. , jak w poprzedniej książce, nie schodzą z oświetlonej sceny, tyle że teraz, jest to plener filmowy.
Na tym…

Zła

Jestem Alvina Knightly i nie zawaham się użyć wszystkiego wokół, co tylko pomoże mi przeżyć, a już w szczególności mojego ciała. 
Szalona i bezkompromisowa kobieta wróciła, tym razem jeszcze pewniejsza siebie, by znów podbijać świat.

Druga część trylogii pn. Zła jest wulgarną, a czasem wręcz odpychającą lekturą. To naprawdę specyficzna historia.  Czytelniku, jeśli nie przeszkadza ci wszechobecny i wyuzdany seks, wciąganie koksu, to nie zmuszaj się do jej czytania, bo po prostu poczujesz się zniesmaczony. Jeśli jednak lubisz fabułę, gdzie akcja wciąż zaskakuje scenami i słowami bez cenzury, to trafiłeś na niezłą mieszankę wybuchową. Jak sama bohaterka powieści to nazwała, ta przygoda, to istny Deadpool, tyle że włoski.

Ja zostałam już wciągnięta do zwariowanego świata przez Szaloną i długo czekałam na dalsze losy kobiety demona. Teraz znowu pozostało mi czekanie na publikację ostatniej części ..

- Miałaś przeżycie religijne?
- Tak, tak. Jestem w ekstazie.
- Bez przerwy dzieją się tu takie rze…

Pasażer na gapę

Kiedy plany runą w łeb, a ty wciąż potrzebujesz pomocy, uważaj ..kogo weźmiesz za pasażera! 

Jestem pozytywnie zaskoczona tą powieścią, nie ukrywam, że po Skazanym na zło, gdzie czułam jeszcze oddech Kuby z pierwszej tetralogii A. Bednarka, ustawiłam wyżej poprzeczkę. Pasażer na gapę to piąta książka w jego dorobku, inna historia, może i banalna, ale autor pokazał nam, że pomysł na opowieść może być nadal zaskakujący. 

Autora wciąż ciekawi zwichrowana psychika ludzi, jako czytelniczka, która sama chętnie zagłębia się w ten temat, wciąż szukając literackich doznań, czekam na każdą kolejną powieść z niecierpliwością. 
Tym razem czytałam bardzo dobry i dopracowany thriller. Krótko - zaskoczyło i wciągnęło, czyli prawidłowo.
Gdy szpitalni sadyści zrobili swoje i przenieśli ich w końcu do ambulatorium, z miejsca zapodała mu zastrzyk. Zrobiła to jeszcze na korytarzu, później kazała osiłkowi zanieść go do sali i, jak się wyraziła, zabezpieczyć, tak, żeby nie zrobił sobie krzywdy. Maciek z Magdą …

Wada - recenzja przedpremierowa

Stare historie wyjdą w końcu na jaw..



Smutno mi było w trakcie czytania tej lektury, tyle na tych stronicach się podziało. Dawno chyba nie czułam się aż tak przytłoczona problemami. Faktem jest, że autor nad wyraz realistycznie opisuje życie bohaterów i ich problemy stają się naszymi, lecz ja czułam się nimi przytłoczona. Czy będę odosobniona w tych odczuciach?

Niemniej jednak Wada, druga część trylogii przypadła i mnie do gustu. Nie mogłoby być inaczej. Styl pisarza, od pierwszej jego wydanej książki mnie już urzekł, wpierw dziennikarz Bener, a teraz komisarz Gross, goszczą w mojej biblioteczce. Można by rzec, stara miłość..

Na chełmżyńskiej plaży, w pobliżu jeziora, Bernard Gross znajduje zakrwawiony namiot oraz miejsce wokół niego. Ślady są rozmazane, ale co najważniejsze, nie ma ciała. Jest za to damska bielizna i przypinka harcerska.

Prokurator Legner nie przyjmuje wiadomości o możliwości popełnienia zbrodni. Nie ma ciała, nie ma sprawy. Poszlaki wysunięte przez Grossa, są dla niego…

Doborowa ósemka Anny C.

Doborowa ósemka Anny C. to lekki kryminał dla niewymagających czytelników. Historia miała być zabawna, niestety, albo ja straciłam poczucie humoru, albo nie był on wystarczający, żeby mnie rozbawić. Może sama fabuła miała być śmieszna? Pewnie niektóre postacie i ich zachowania można odebrać z przymrużeniem oka i z uśmiechem na ustach, lecz moim skromnym zdaniem, nie wiem, czy mimo wszystko zaliczyłabym tę historię do komedii kryminalnej.
Ciekawe natomiast jest to, co dzieje się w książce, ponieważ pomysł na fabułę jest dość nietypowy, jak na kryminał przystało.

Wreszcie możemy robić to, o czym zawsze marzyliśmy, kiedy wstępowaliśmy do policji. Możemy prowadzić dochodzenia bez presji, bez stosowania się do protokołów, procedur i bez składania raportów.Anna Capestan wcześniej zawieszona w służbie policji w Paryżu, dostaje propozycję kierowania dość specyficznym wydziałem kryminalnym. Pozostawiona właściwie bez wyboru, bez innych perspektyw na pracę, podejmuje się wyzwania.

Bez odpowiednieg…